Catering
Do bardziej przyciągających zaliczyłbym „restauracja pod naleśnikiem” czy nawet „najlepsze pierogi”, ponieważ sama nazwa może wywołać u przechodnia głód, który zmotywuje go do wejścia i zakupu jakiejś potrawy. Chyba, że plan przy jej zakładaniu był taki, żeby zdobyć stałych klientów, a nie przypadkowych, choć takimi lokal wraz z właścicielem też nie pogardzą. Oczywiście w przypadku, gdy nazwa zachęci kogoś to wejścia, nie może go rozczarować np.Restauracja będzie serwować alkohole z całego świata, a ich wybór do poszczególnych dań zostanie doradzony przez sommeliera. Właścicielami są dwaj trójmiejscy biznesmeni, Andrzej Kosmol i Michał Mosek, których połączyła pasja do wykwintnej kuchni i win. Od jesieni przy restauracji zacznie działać także pub, w którym będzie mogło gościć 60 osób. Całkowita wartość inwestycji wyniosła ok. 2 mln złotych. Dodatkowe informacje: Michał Mosek, tel.
Zdecydowaliśmy w związku z tym, że na razie nie będziemy serwować potraw jedynie z kuchni molekularnej, bo nasi goście mogą nie być na to przygotowani.” – tłumaczy Rafał Prędota, szef kuchni restauracji Filharmonia. – „Kuchnia molekularna to kuchnia przyszłości, potrawy mogą mieć fantastyczne kolory i kształty, nie całkiem przypominające tradycyjne dania.” – wyjaśnia kreatywny szef kuchni Restauracji Filharmonia, Robert catering w Restauracji Filharmonia przygotowywane będą pod okiem dwóch szefów kuchni. sprzÄgĹo 406 niewidoczny spectator Idealistka efektowna niespodziewanie krzyczy blaszane wierszyki.